Dziś prezentuję pracę dla mamy w odcieniach szarości i fioletu. Ścinki w postaci wykrojnikowych wycinanek- i co ciekawe wycinanki nie są kompletne, a czasami nawet wycinałam z kilku skrawków papieru. Są one jednak tak poukładane, że tego nie widać. Zazwyczaj staram się wykorzystywać z papierów jak najwięcej i niczego nie wyrzucać. Nawet środki kwiatuszków są resztką Perfect Pearls :)
Gorąco zachęcam Was do wykorzystywania ścinek i do wzięcia udziału w wyzwaniu.
Pozdrawiam

